Hoyo en Uno Jurka Becza!

Przed dwa lata nie mieliśmy klubowego Hole-In-One, a potem w ciągu niecałego miesiąca padły aż cztery. Rozumiecie coś z tego? Czy dałoby się lepiej opisać nieprzewidywalność golfa?

Ostatnio Hole-In-One mamy… co piątek. Tydzień temu mogliście przeczytać o sukcesie Adama Laskowskiego w Sobieniach, a tym razem swoje pierwsze w życiu Hole-In-One ustrzelił Jerzy Becz! Uczynił to w pięknym miejscu, znanym wielu naszym klubowiczom: w hiszpańskim kurorcie golfowym Alcaidesa na polu Heathland.

Dołek 14. jest dość spektakularny, bo zagrać trzeba wprost przez wodę, a potem objechać jeziorko dookoła, żeby na green się dostać. Ciekawe czy ta dookólna droga się Jurkowi dłużyła?…

Jerry – gratulacje!!! Lądujesz jako kolejny bohater w naszej zakładce Hole of Fame.

 

 

Red.

Comments are closed.